,,Jak co dzień "
Wszyscy w gildii zaczęli się bawić , tańcować , pić i bić (TRADYCJA )
Mira ,Lucy,Wendy,Carla rozmawiały przy barze .
Erza i Jellal jedli swoje ulubione truskawkowe ciasto .Natsu i Gray sie bili ,Juvia jak to Juvia oczywiście kibicowała Grayowi . Od strony baru było słychać jak Lucy od czasu do czasu krzyczy :
-Dajesz Gray ! Dajesz Natsu ! Pokażcie kto jest najsilniejszy !
Przez co Juvia patrzyła na nią wzrokiem , mówiecym :
,,Gray-sama , on wygra ! On jest mój nie odbierzesz mi go !"
Natomiast Aria rozmawiała z Levy przy stoliku .
...
Drzwi do gildii otworzyły się . Do środka weszła pewna postać . Okazało się , że był to chłopak .
Wyglądał na troszkę starszego od niej .

Czarne włosy , brązowe oczy i lekki uśmiech . Miał na sobie czarne długie spodnie i buty . Szarą koszulkę , czarną bluzę .
-Ohayou ! Wreszcie wróciłeś Kirito !-zawołali Natsu i Gray .
-Miło Cię znowu widzieć . A w szczególności całego i zdrowego . -rzekł mistrz .
Po chwili czarnowłosy się odezwał :
-Ohayou . Przecież wiesz mistrzu , że z każdej misji wracam w jednym kawałku , wiec nie musisz się aż tak o mnie martwić .
I co coś znalazłeś ?
-Nie , niestety nie . Nikt nic nie wie . A swoją drogą , co tu tak wesoło ? Czyjeś urodziny ? Ważne święto ?
- Aaaa... racja .
-Mamy nowego członka gildii . Arię . Co więcej jest ona Legendarną Smoczą Zabójczynią Lodu .
Mówiąc te słowa Mistrz wskazał na stół gdzie siedziała białowłosa .
OCZAMI ARII !
Zaobserwowałam jak oczy chłopaka lekko , momentalnie się powiększyły . Wyglądał jakby nie mógł w to uwierzyć . Lecz po chwili wrócił do poprzedniego wyglądu , a na jego twarzy było widać miły uśmiech .
Po pewnej chwili , czarnowłosy spojrzał w moją stronę .Czułam na sobie jego spojrzenie . Szczerze mówiąc , przeszkadzało mi to . Nie lubię gdy ktoś się tak na mnie patrzy . Brązowooki podszedł do mnie i zapytał :
-Aria ?
-Tak , a co ? - odpowiedziałam.
KONIEC OCZAMI ARII !!
- Nie , no nic po prostu nie codziennie mogę spotkać Legendę .
-Legendę ? Oh , nie przesadzaj . Nie jestem żadną LEGENDĄ .
-Doprawdy ?- zapytał z przekonującym uśmiechem , który na białowłosą niestety nie zadziałał .
-Tak . Nie jestem i koniec - oznajmiłam chamsko .
-Ja jestem Kirito Dragneel , Smoczy Zabójca Ognia i Czarnego Ognia Demonów , a również I ELEMENT .
- Czyli jesteś bratem Natsu .
-Nie , ja po prostu też zostałem wychowany przez Igneela .
GADU , GADU ,GADU
Wtem podszedł do nich Sting :
-Ej , Aria mam sprawę .
-Hymm , jaką .
-Chcesz walczyć razem z Wendy na mnie i Rought ?
-W sumie to tak . Dawno nie walczyłam ,zgadzam się .
-Okey.
Żółto-włosy pobiegł do mistrza , a on ogłosił pojedynek .
Gdy już wszyscy uczestnicy pojedynku znajdowali się na polu bitwy , oczywiście cala gildia ruszyła też , aby zobaczyć tą zaciętą walkę między SMOKAMI .
,,Każdy był strasznie ciekaw , jak to się skończy ... "
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz