niedziela, 17 lipca 2016

Rozdział V ,, Równowaga "

Wszyscy w gildii , byli zaskoczeni tym co ujrzeli . Spodziewali się zupełnie innego obrotu zdarzeń . Myśleli , że to Bliźniacze Smoki wygrają ... t tu taka niespodzianka ! Jedna Smocza Zabójczyni ich pokonałam ... Niesamowite ... Cała ta afera spowodowała , że nic nie było widać , oprócz dużej chmury dymu . Dostrzegli jednak postać idącą w ich stronę . Okazało się , ze to białowłosa . Co dziwniejsze w ogóle nie miała żadnej rany ! Zadrapania , nic nic kompletnie ! Dziewczyna zatrzymała się przed chłopakami , którzy mówiąc przenośnie ,, WIELBILI I CAŁOWALI ZIEMIE " XD Białowłosa widząc ich w jakim są stanie , lekko się uśmiechnęła , i zaczęła mówić .
-Muszę przyznać .. że .. macie siłę ... moc ... odwagę .. ale brak wam jeszcze czegoś .. Nie powiem ... czego bo to sami musicie odnaleźć .Uśmiechnęła się i wróciła po swoją partnerkę , która leżała na ziemi ...
- Ała! - pisnęła cicho Wendy dotykając swojej kostki.
 - Chodź, zaniosę cię do gildii. - uśmiechnęła się białowłosa.  Tak nie zwracając uwagi na tłum magów wiwatujących na jej cześć ruszyła wraz ze swoją partnerką do budynku gildii.
W połowie drogi podleciała Carla i wzięła Wendy  do skrzydła medycznego w gildii. Tymczasem Aria szła powolnym krokiem w kierunku grupki dziewczyn .
 Kiedy była już wystarczająco blisko nich usłyszała krzyki .
- Wygrałyśmy !!! - krzyknęły wszystkie dziewczyny z gildii a na ich twarzach było widać szeroki uśmiech . Aria nie widzę to co chodzi podeszła do Levy i się zapytała .
-Levy ? Czemu  wszystkie dziewczyny z gildii się tak strasznie cieszą ? -Zapytała.
 -A no tak- wtrąciła Cana,  która walczyła e sobą aby nie wykrzyczeć na głos  całej swojej radości jaką w sobie tłumiła .
- Założyłyśmy się z chłopakami , że jeśli Ty wygrasz walkę z Wendy to każda dziewczyna  z gildii wybierze jakiegoś chłopaka i on będzie miał za zadanie spełnić jeden rozkaz wydany przez  osobę która go wybrała !
 - Aha okey ... ale chwila ! Czemu ja nic o tym nie wiedziałam ?
 - Nie było okazji aby o tym ci powiedzieć - dodała Cana z wielkim uśmiechem na twarzy,  po którym zaczęła się śmiać , a białowłosa się do niej dołączyła .
- Okey! Dziewczyny należy wprowadzić nasz plan  w życie ...zaczynamy wybieranie!! - rzekła Mira jakże szczęśliwa  .
- To ja wybieram ...hym ... Natsu ! Wybiłeś mi ostatnio szybę w oknie ! Więc to będzie idealny rewanż  - oznajmiła Lucy z słodkim a zarazem psychicznym XD uśmiechem na twarzy .
 - Emm ... Luce ... Wiesz .. Emm ... To nie było specjalnie - próbował tłumaczyć się Salamander .  - --- Juvia wybiera paniczna Gray-sama !
 - Cóż mogłem się tego spodziewać po niej .. Ehhh - odparł Gray z zakończonym entuzjazmem do życia .
- Pomyślny ... Hymm to ja wybieramy - widać że Erza zastanawia się nad wyborem bardzo dogłębnie , z kolei  wszystkie chłopaki z gildii modliły się aby ich nie wybrała bo kto wie może będzie miała życzenie aby ją pokonać co staję się ...emm...praktycznie niemożliwe .
- Ja wybieram Jellarda - oznajmiła . Wszystkim opadły szczęki . Erza + Jellal = koniec świata !! Apokalipsa !!! Każdy w tamtej chwili współczuł mu ... Ale sam niebiesko włosy stojący pod ściana lekko się uśmiechnął , jakby cieszył się z takiego obrotu sprawy .
-Hyymmm ... Pomyślny ... Przydałby mi się ktoś silny, i przede wszystkim wysoki w bibliotece to może ... Etto... Gajeel ? To ja poproszę Gajeel .
-Gihihi - zaśmiał się lekko Smoczy  Zabójca mierząc maga rękopisu , posyłając jej lekki uśmiech . Widząc to McGarden lekko się zarumieniła , odwracając głowę od owego maga .
-To ja wybiorę ....emmmm ...Laxus ! - rzekła  Mira z słodkim uśmiechem na twarzy .
Po raz drugi wszystkim opadły szczęki . A głównie wybranemu blondynowi . Freed podszedł do swojego przyjaciela , który właśnie upadł na duchu .
- Nie martw się , będzie dobrze  - pocieszał go .
- Jasne ... Mira ?
- Tak?
- Mogę wiedzieć przynajmniej w jakiej formie będziesz wymyślać zadanie ?
- To tajemnica - zachichotała słodko , posyłając oczko .

"-Już nie żyję - pocieszył się w myślach Laxus "
- Dziewczyny , to może teraz nasza zwyciężczyni ? Co Aria kogo wybierasz ?- zapytała Cana jak zwykle napita .
-C-co ?! Ja ? Nie , nie nie ja w tym nie biorę udziału .
-Co powiedziałaś ?! - zapytała wściekła Erza , swoim  mrożącym krew w żyłach spojrzeniem .

- Mówiłam  , że z chęcią wezmę w tym udział - białowłosa próbowała wyjść bez szwanku z niekorzystnej  dla niej sytuacji .
- To dobrze . Więc wybieraj .
- Trochę teraz ciężko . Osoby , które poznałam zostały już wybrane , więc zostaje mi ... ehh....wybieram Kirito .
-Uuuuu ! Stary masz branie ! Nawet u nowych lasek ! - odezwał się z tyłu głos Freeda .
Widać , że błękitnooką lekko to wkurzyło , i nie wiadomo z jakiego powodu usta zielonowłosego zamarzły .
-Za dużo mówisz ,  a za mało myślisz .-wtrąciła szybko Smocza Zabójczyni .
Wszyscy w gildii wybuchli śmiechem . Po tym wyborze reszta dziewczyn wybierała .
Wendy -Romeo  , Happy - Carla , Lisanna - Bixlow , Elfman - Evergreen a nawet Iris wybrała Lily.
Tak zakończył się kolejny dzień w gildii Fairy Tail .
Co dalej się wydarzy ... przekonasz się w następnym rozdziale .



HEJKA !
Po pierwsze . Bardzoooooooooooooo bardzo was przepraszam , że tak dawno nie było posta . Ponieważ wiecie , u mnie jak zaczynają się wakacje to również zaczynają się maliny , wiec wiecie , czasu za bardzo do tej pory nie miałam . A jak na razie jest ich mniej więc znalazłam wolna chwilkę i postanowiłam napisać nowy post .
Zapraszam was też serdecznie na tego bloga     https://kocham-pisac.blogspot.com